Może kiedyś innym razem | Joanna Gawrych- Skrzypczak

Może kiedyś innym razem to kontynuacja Księżyc jest kobietą. Nie czytałam pierwszej części, więc nieco obawiałam się, że obie pozycje będą bardzo ze sobą połączone. Na szczęście podczas czytania nie byłam zdezorientowana, a wszystko było dla mnie jasne. Bez wątpienia jest to seria, której nie trzeba czytać chronologicznie. Chociaż nie ukrywam, że chętnie przeczytam poprzednią część, bo bardzo polubiłam bohaterów.

Może kiedyś innym razem

Joanna Gawrych- Skrzypczak

Cykl: Księżyc jest kobietą
Wydawnictwo Czwarta Strona
Data wydania 18/04/2018
Liczba stron 368
Ocena 8/10

Anna, właścicielka pensjonatu i stadniny koni w Miętach, nie może ułożyć sobie życia. Niepowodzenie w zawodach i rozterki sercowe to dopiero początek. Rodzinne historie sprzed lat, które zawsze stanowiły ważną część jej codzienności, znowu o sobie przypomną… Anna zauważa, jak wiele w życiu przegapiła. Nie zawsze uda się nadrobić straty, a płomiennego uczucia nic już nie wskrzesi. Czy serce dobrze jej podpowie?Tymczasem jej przyjaciółka, Aśka, również zmaga się z dylematem miłosnym. Czy angażować się znowu w problematyczny związek z człowiekiem, który ją zranił? Aśka niespodziewanie dostaje w spadku dom, który kryje w sobie wielką tajemnicę, wkrótce kobieta odkryje tragiczne wojenne losy jej bliskich.
Klucz do rozwiązania wszystkich zagadek leży w dawnych zapiskach, pozostawionych listach, straconych szansach… Czy bohaterki odkryją prawdę o wielkiej, niespełnionej miłości, którą los zagnał kiedyś daleko, poza granice ojczyzny?

Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu, jest lekki i przyjemny. Ubolewam jednak, że w książce mamy do czynienia z narracją trzecioosobową, a nie pierwszoosobową, czyli tą którą lubię najbardziej. Zdecydowanie bardziej można zżyć się z bohaterami i dogłębnie poznać ich myśli i uczucia. Początkowo miałam również problem z bohaterami- jest ich dużo i zwłaszcza na początku trudno było mi każdego zapamiętać. Jednak im dalej tym lepiej, a w połowie nie odczuwałam już dyskomfortu z powodu zbyt dużej ilości postaci.

Akcja dzieje się na dwóch płaszczyznach czasowych- w roku 2014 i podczas II wojny światowej, między 1940- 1943 rokiem. Wydarzenia, które miały miejsce podczas wojny bardzo mnie poruszyły, kilkakrotnie byłam wstrząśnięta i zła. Jednocześnie historie zostały w tak ciekawy sposób opisane, że nie mogłam się doczekać, aż znów w książce pojawią się rozdziały, których akcja rozgrywa się w latach 40 poprzedniego wieku, lub zapiski z Pamiętnika Danusi Zdebskiej, w których ze swojej perspektywy opisywała wojnę oraz wydarzenia rozgrywające się w jej życiu. Wielkie brawa należą się autorce za tak fantastycznie zaplanowaną fabułę. Nie ma tu miejsca na nieprzemyślane sytuacje czy błędy logiczne. Po przeczytaniu tej powieści stwierdzam, że tak dokładne zaplanowanie wszystkich wydarzeń i połączenie tego w jedną spójną i logiczną całość bez wątpienia było bardzo trudne i wymagało od autorki nie lada wysiłku.

Jak wspominałam wcześniej, bohaterów jest naprawdę wiele, ale każdy z nich został rewelacyjnie wykreowany. Zarówno postaci pierwszo jak i drugoplanowe są barwne, różnorodne i bardzo prawdziwe. Joanna Gawrych- Sprzypczak poruszyła wiele ważnych tematów w tej pozycji, oprócz II wojny światowej, pojawił się również wątek przemocy, zarówno psychicznej jak i fizycznej oraz uzależnienie od alkoholu, a to wszystko podała w niezwykle lekkiej formie.

Wydarzenia z przeszłości i rodzinne tajemnice przeplatające się z życiem głównych bohaterów, silna potrzeba odkrycia swoich korzeni, wątek II wojny światowej, przemoc, alkoholizm, życiowe wzloty i upadki, wszystkie oblicza miłości oraz przyjaźń na śmierć i życie - to wszystko znajdziecie w Może kiedyś innym razem. Gorąco polecam! ♡

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


2 komentarze:

Obsługiwane przez usługę Blogger.