"GDY TU DOTRZESZ" REBECCA STEAD

"(...) czasem coś - jakby wiatr - odsuwa nam z oczu zasłonę. I wtedy widzimy wszytsko takim, jakim jest, zaledwie przez tych kilka sekund, zanim welon znów opadnie. Widzimy piękno, okrucieństwo, smutek i miłość. Chociaż na ogół nie chcemy ich zauważać. Niektórzy ludzie sami potrafią odsunąć zasłonę. Nie są wtedy zależni od wiatru."

"Gdy tu dotrzesz"
Rebecca Stead
Przekład Krystyna Kornas
Wydawnictwo IUVI
Data wydania 25/10/2017
Liczba stron 210

Życie Mirandy jest spokojne.. do czasu. Pewnego dnia jej najlepszy przyjaciel przestaje się do niej odzywać, a zapasowy klucz do jej mieszkania ktoś ukradł. Jakby tego było mało Miranda zaczyna otrzymywać bardzo dziwne liściki od nieznajomego. Oczywiście mogłaby je zignorować, gdyby nie to, że autor liścików z niesamowitą dokładnością potrafi przewidzieć przyszłość i wie o rzeczach, o których wiedzieć nie powinien.
Kim jest nieznajomy i dlaczego wysyła Mirandzie tajemnicze liściki?

          "Gdy tu dotrzesz" jest pierwszą książką Rebecci Stad jaką do tej pory przeczytałam i z pewnością sięgnę po jej inne pozycje- "Całkiem obcy człowiek" i "Kłamca i szpieg". Styl autorki jest niesamowicie lekki i bardzo przyjemny. Przez tę książkę wręcz się płynie. Rebecca Stead nie rozwodzi się długo nad opisem przyrody czy otaczającym bohaterów światem. Podaje tylko istotne informacje, dlatego też ta książka jest taka króciutka- raptem 210 stron. Co sprawia, że jest to książka niemal na jeden wieczór. Kolejnym plusem są bardzo, z naciskiem na bardzo krótkie rozdziały, których tytuły nawiązują do treści. To jest chyba jedyna książka jaką czytałam z tak krótkimi rozdziałami- niektóre mają jedną, dwie strony, a najdłuższy miał chyba sześć. Uwielbiam krótkie rozdziały dlatego też nie mogłam się od tej książki oderwać.

"(...) łatwo jest kogoś kochać, ale czasem trudno się zorientować,
kiedy trzeba o tym na głos powiedzieć."


          Głównej bohaterki nie da się nie polubić. Jak na swój wiek (12 lat) jest bardzo mądrą, rezolutną i odpowiedzialną dziewczynką. Popełnia błędy, ale również się na nich uczy i za wszelką cenę stara się być dobrym człowiekiem. Relacje między bohaterami są bardzo dobrze nakreślone i przede wszystkim prawdziwe. Autorka porusza wiele tematów m.in. problemy nastolatków, które dla nas dorosłych mogą wydawać się błahe, miłość, przyjaźń- ten wątek jest w książce bardzo dobrze rozbudowany. Rebeca Stead stara się pokazać młodszym czytelnikom, że przyjaźń w życiu każdego człowieka jest bardzo ważna, ale zarazem trudna.

"Zdrowy rozsądek to tylko sposób, w jaki przywykliśmy myśleć.

          Pojawił się również wątek fantastyczny, który jest raczej tłem całej historii aniżeli wątkiem przewodnim. Jest w ciekawy sposób przedstawiony, nadając książce nieco innego.. wymiaru. Jeśli nie lubicie fantastyki, to nie zrażajcie się do tej książki! Ten wątek jest tu bardzo ważny, ale jednocześnie mało "wyczuwalny".

          "Gdy tu dotrzesz" polecam w szczególności młodzieży. Mam w planach podrzucić tę pozycję mojemu bratu, który ma 12 lat i jestem niemal pewna, że spodoba mu się ta książka. Jeśli jesteście starsi, ale lubicie lekką literaturę młodzieżową to również powinniście być z tej pozycji zadowoleni.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu IUVI.





5 komentarzy:

  1. Fajne recenzja, ale już chyba jestem za stara na takie książki.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasem sięgam po książki młodzieżowe, więc może przeczytam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Akurat mi chyba az tak nie przzypada do gustu, ale gdybym ją miała na pólce, to b ym przeczytała

    OdpowiedzUsuń
  4. Może kiedyś spróbuję, czemu się tu nie odmłodzić...

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.