Jak oddech | Agata Czykierda- Grabowska

 Jak łatwo kogoś ocenić, gdy patrzy się tylko na fasadę. Ludzie są jak domy. Skrywają w sobie słoneczne poddasza, ciemne piwnice i mroczne zakamarki.Nie przewidzisz, co tak naprawdę w nich siedzi.

Jak oddech

Jak oddech

Autorka: Agata Czykierda-Grabowska
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Data wydania: 27/10/2021
Moja ocena: 8/10

Hania, młoda i ambitna studentka architektury krajobrazu, pracuje w urokliwej warszawskiej kawiarni. Tego dnia, gdy zaczyna zmianę, nie spodziewa się, że nadchodzące godziny całkowicie odmienią jej życie. W końcu mała, senna kawiarenka to ostatnie miejsce, w którym ktokolwiek spodziewałby się napadu…
Leo czuje, że sięgnął już dna. Postawiony pod ścianą przez los i własne fatalne w skutkach decyzje jest gotowy zrobić wszystko, by zdobyć potrzebne mu pieniądze. Zdesperowany postanawia napaść na pobliską kawiarnię i dokonać rabunku. Łupy pozwalają mu na chwilę odbić się od dna. Tylko jak poradzić sobie z gorzkim poczuciem winy, które pojawia się, kiedy tylko przypomni sobie przerażone oczy kelnerki z tamtej kawiarni? Leo czuje, że musi ją odnaleźć.



❄❄❄

    Ależ tę książkę mi się cudnie czytało! Jakiś czas temu za sprawą Jak powietrze po raz pierwszy spotkałam się z twórczością Agaty Czykierdy- Grabowskiej. Jak oddech jest poniekąd jej kontynuacją, co prawda dotyczy innych bohaterów, ale postaci z pierwszej części również są tu obecne. Zatem możecie czytać je w kolejności chronologicznej, ale nie jest to konieczne ☺. 

    Jak oddech to jedna z lepszych zimowych powieści, jakie kiedykolwiek czytałam. Agata Czykierda- Grabowska stworzyła bohaterów, których nie da się nie lubić, których historie chcemy poznać ze szczegółami, którym kibicujemy od początku do końca, mając nadzieję, że wszystko skończy się pomyślnie. W dodatku autorka ma zdolność opowiadania historii w taki sposób, że naprawdę trudno się od książki oderwać, ale jednocześnie nie chce się jej kończyć, bo na samą myśl o rozstaniu z bohaterami robi się najnormalniej w świecie przykro...

Jak oddech

    To opowieść o przeznaczeniu, o tym, że nic nie dzieje się bez przyczyny, a los potrafi pisać najdziwniejsze i wydawałoby się mało prawdopodobne scenariusze. Znajomość Hani i Leo zaczęła się zaskakująco, a jeszcze bardziej zaskakujące było to, że mimo niefortunnych okoliczności, tych dwoje miało do siebie słabość i mimo że było to trudne do wyjaśnienia, ciągnęło ich do siebie. Niezwykle wciągająca, poruszającą, wzruszająca i piękna powieść o tym, że przede wszystkim liczy się wnętrze — dobro drugiego człowieka, a nie jego majątek 

    Jak oddech to książka, która gwarantuje mnóstwo emocji — rozśmieszy Was, wzruszy, a momentami mocno zasmuci. Ta powieść udowadnia, jak krzywdzące może być ocenianie kogoś po pozorach i sprawia, że doceniamy nasze zdrowie i bliskich u boku. Jeśli macie ochotę na piękną historię w zimowym klimacie, to niech będzie to Jak oddech!

Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Czwarta Strona.


Komentarze

  1. Zaciekawiła mnie ta pozycja! Gratuluje współpracy z wydawnictwem i oby więcej takich w 2022 roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Artykuł przyjemny dla oka i użyteczny. Na innych stronach formatowanie tekstu czasami woła o pomstę do nieba. Jak widzę ścianę tekstu to po prostu wychodzę. Tutaj odpowiednie odstępy i treść. Na pewno będę zaglądał tutaj częściej :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

instagram