Trzecia córka | Thomas Arnold [PATRONAT]

by - września 25, 2020

Gdy przypadkowy mężczyzna przywozi do szpitala poważnie ranną nastolatkę, personel medyczny natychmiast wzywa policję. Słowa pacjentki mrożą wszystkim krew w żyłach, jednak dziewczyna – choć ma poważne obrażenia – odmawia współpracy z funkcjonariuszami. Twierdzi, że będzie rozmawiała tylko z Gregiem Ruckerem. Mimo że wspomniany policjant nie ma pojęcia, kim jest tajemnicza pacjentka i dlaczego prosiła właśnie o niego, przybywa do szpitala.
Wraz z Jade Reflin – panią detektyw z wydziału osób zaginionych – Rucker rozpoczyna enigmatyczne śledztwo rodzące wciąż nowe pytania. Najważniejsze z nich to… Kim tak naprawdę jest Kathy Lutz? Wszystko komplikuje się jeszcze bardziej, gdy policjanci trafiają do pewnego domu i informują mieszkającą tam kobietę, że prawdopodobnie odnaleźli jej córkę.

Trzecia córka
Thomas Arnold
Wydawnictwo Vectra
Data wydania 09/2020
Liczba stron 488
Ocena 8/10

Trzecia córka


Thomas Arnold to jeden z moich ulubionych pisarzy. Jestem niemal pewna, że podczas czytania jego książki nie pomyślelibyście, że autorem jest Polak. Thomas Arnold akcję swoich thrillerów osadza w Stanach Zjednoczonych i przy tym tworzy rewelacyjny, amerykański klimat. Jeśli nie znacie twórczości tego autora, to gorąco zachęcam Was do przeczytania Horyzontu umysłu lub Mauzoleum. Jestem pewna, że po przeczytaniu jednej książki Thomasa Arnolda, przepadniecie i będziecie chcieli poznać każdą historię, która wyszła spod jego pióra.

18 września nakładem Wydawnictwa Vectra ukazała się Trzecia córka, kolejna świetna i trzymająca  w napięciu powieść Thomasa Arnolda. Każda jego książka to gwarancja dobrej zabawy, zawiłej zagadki kryminalnej, mnóstwa akcji i zaskakującego zakończenia. Tak było i tym razem. Trzecia córka to wielowątkowa powieść, która od pierwszej strony wciąga niemiłosiernie.


Autor już na początku stawia czytelnika w samym centrum drastycznych wydarzeń. Wsiadłam do kolejki górskiej, z której nie mogłam wyjść do póki Thomas Arnold mi na to nie pozwolił. Dziękowałam za chwile spokoju, w których tempo nieco zwalniało. Jednak takich momentów nie było zbyt wiele. Znaczną część tej książki stanowią zaskakujące zwroty akcji, przez które adrenalina buzowała mi w żyłach. To była prawdziwa jazda bez trzymanki. Gdy już wysiadłam z kolejki i przemyślałam całą trasę przejażdżki, w myślach z niedowierzaniem przybiłam Thomasowi Arnoldowi piątkę i przyznałam, że po raz kolejny udało mu się mnie nabrać.

W pewnych momentach byłam zdezorientowana, nic się ze sobą nie kleiło, odniosłam wrażenie, że poruszone wątki do siebie nie pasują. Jednak po przeczytaniu większości książek tego pisarza, wiem, że w jego historiach nie ma miejsca na pomyłki i nieścisłości. Starałam się być czujna, analizowałam wszystko na bieżąco, a i tak Arnoldowi udało się mnie zaskoczyć. Niepokojący klimat tej książki jeszcze długo nie da mi o sobie zapomnieć. Niczego w tej historii nie można być pewnym.

Podsumowując, Trzecia córka to kolejna świetna powieść Thomasa Arnolda, utrzymująca poziom jego poprzednich znakomitych thrillerów. Patronowanie tak rewelacyjnej książce jest dla mnie czystą przyjemnością. Z niecierpliwością czekam na więcej!

Za egzemplarz dziękuję Thomasowi Arnoldowi i Wydawnictwu Vectra. 

Może Cię zaintersować:

4 komentarze