"UBEZWŁASNOGŁOWIENI" STUART B. MACBRIDE

Zdaje się obojętny na fakt, że jego ładunki były kiedyś ludźmi. Że były pełnowymiarowymi osobami z własnymi uczuciami i marzeniami. Ponieważ to nie ma już znaczenia. Ich mózgi zostały usmażone. Są jedynie bryłami ledwie przytomnego mięsa, wykorzystywanymi jako niewolnicy. Są chodzącymi, okaleczonymi, wystrojonymi w pomarańczowe kombinezony znakami ostrzegawczymi, że przestępczość nie popłaca.Albo raczej, że nie warto dać się złapać.

UBEZWŁASNOGŁOWIENI

Stuart B. MacBride

Wydawnictwo Editio Black
Data wydania 17/08/2017
Liczba stron 400

Witajcie w świecie gdzie przestępcy zostają ubezwłasnogłowieni. Ich mózgi zostają usmażone a ciało zostaje chirurgicznie okaleczone. Są pozbawieni żuchwy, włosów, na czole mają wytatuowany kod a ich wszystkie otwory ciała zostały zaszyte. Są pozbawieni człowieczeństwa i codziennie są oddelegowywani do prac społecznych. Ubezwłasnogłowieni nie mają szans na powrót do normalnego życia. Przynajmniej tak się wszystkim wydaje. Bowiem jedna ubezwłasogłowiona, która stoi na czele najgroźniejszych seryjnych morderczyń- doktor Fiona Westfield za wszelką cenę chcę się zemścić na swoich oprawcach. 
Czy jej się to uda?
Tymczasem w Glasgow dochodzi do makabrycznego morderstwa. Miejscowym policjantom w znalezieniu sprawcy pomoże Will Hunter z Organizacji. Jednak miejsce w którym zostały znalezione zmasakrowane zwłoki budzą w nim ukryte demony. Will Hunter odkrywa labirynt morderstw, kłamstw i intryg, tylko co ma z tym wspólnego wspomniana wcześniej doktor Fiona Westfield? 



          To jest pierwsza książka tego autora jaką przeczytałam i z pewnością nie ostatnia! "Ubezwłasnogłowieni" to jeden z najlepszych thrillerów przeczytanych przeze mnie w tym roku. Chociaż thriller to za mało powiedzie, bowiem ta pozycja to po części thriller, kryminał, horror i sci-fi. Pojawia się również wątek miłosny, który jest ledwie zauważalny ale moim zdaniem idealnie dopełnił całość. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że jest to mieszanka wybuchowa, w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście.




"Czasami nie ma żadnego spisku.
Czasami ludzie są po prostu prymitywnie źli."

          Książka napisana jest bardzo prostym i przystępnym językiem. Fabuła jest dopracowana i wciąga od pierwszej strony. Historię poznajemy z perspektywy Willa oraz doktor Fiony. Muszę przyznać, że jest to ciekawa mieszkanka. Bardzo rzadko książki napisane są z punktu widzenia mordercy. Odczucia, myśli i emocje towarzyszące morderczyni są niezwykle ciekawe i równie mocno przerażające. Dynamiczna akcja, ciągłe napięcie, świetnie wykreowane postacie i pobudzające wyobraźnie opisy to są cechy charakterystyczne tej powieści. W każdej książce staram się znaleźć ulubionego bohatera i tym sposobem Will Hunter zdobył moje serce. Zdeterminowany, dążący (często dosłownie) po trupach do celu, ambitny i odważny. To wszystko sprawiło, że kibicowałam mu do ostatniej strony. Nie mogę przejść obojętnie obok doktor Fiony Westfield. Bez wątpienia jest to bardzo ciekawa postać. Przerażająca, żądna krwi, inteligentna, bezwzględna i nieobliczalna.

          Zakończenie w połowie udało mi się przewidzieć, jednak i tak zostałam miło zaskoczona i zszokowana. Mam nadzieję, że pojawi się druga część "Ubezwłasnogłowionych".  Z miłą chęcią obejrzałabym również ekranizację tej książki. Może się to wydać dziwne ale lubię książki w których każda zbrodnia jest dokładnie opisana. Które są pełne rozlewu krwi, brutalności i szalonych morderców. Ta pozycja właśnie do takich książek należy. Szczerze polecam ale nie wszystkim. Miłośnicy kryminałów z pewnością będą zachwyceni. Jednak osoby wrażliwe mogą się bardzo rozczarować i.. zniesmaczyć.


Za możliwość przeczytania tej książki serdecznie dziękuję Wydawnictwu Editio Black.

17 komentarzy:

  1. O nie, jeśli krew i brutalność to zdecydowanie nie dla mnie :) Ale tytuł jest po prostu zabójczy! Kto coś takiego wymyślił? :D

    Pozdrawiam,
    Turkusowa Sowa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Często zastanawiam się czytając takie książki, skąd autorzy biorą takie pomysły.. :)

      Usuń
  2. Moje serce zdobyła pani doktor :) Dla mnie książka również okazała się świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Trochę obrzydliwa ta książka. Na pewno przeczytam :)

    Pozdrawiam!
    recenzje-zwyklej-czytelniczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Generalnie nie czytuję takich książek, bo takie dokładne opisy zbrodni i moja aż za bardzo wybujała wyobraźnia to średnie połączenie, jeśli chcę spokojnie spać w nocy, ale kurde! Ta książka wydaje mi się naprawdę ciekawa, a narracja mordercy przekonała mnie ostatecznie, żeby po nią sięgnąć :)
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba a wyobraźnia nie będzie płatać Ci figli :)

      Usuń
  5. Lubię kryminały, ale nie wiem czy ona mi się spodoba. Muszę po nią sięgnąć żeby się przekonać 😊 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię kryminały, ale nie wiem czy ona mi się spodoba. Muszę po nią sięgnąć żeby się przekonać 😊 pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo, lubię takie brutalne książki, na pewno kiedyś ją przeczytam :)

    Pozdrawiam
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. No także się bardzo podobała. Dobry thriller. Na pewno sięgne po inne książki tego autora.

    Pozdrawiam serdecznie
    Kasiaiksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. nie, nie, nie. McBride'a nie lubię, jego styl pisania niezbyt mi leży. Przeczytałam chyba trzy jego książki i podziękowałam. Mimo , że ta pozycja należy do krwawych i "śmierdzących" jesli chodzi o same opisy, to się nie skusiłam.

    pozdrawiam,
    Paulina

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety ja należę do wrażliwców i coś czuję, ze nie przetrwałabym do końca lektury :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Dzięki Tobie na pewno przeczytam! Dziękuję za taki dobry wpis :)
    www.olimarcinkiewicz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam kryminały, a Twoja recenzja sprawiła, że tę książkę chcę przeczytać już, natychmiast :D
    Muszę zdecydowanie się za nią rozejrzeć :)

    Pozdrawiam,
    oliviaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Koniecznie muszę przeczytać!
    Co do tytułu ...przedziwny 😂

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie da się ukryć, że książka jest dosyć specyficzna jeśli chodzi o ilość morderstw i sposób w jaki giną ludzie 😂 Też czekam na drugą część, mam nadzieję, że się doczekamy :)

    Pozdrawiam 🐺
    shevvolfxczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.