Joy | Hermia Stone

by - września 01, 2019


Joy
Hermia Stone
Wydawnictwo Inanna
Data wydania 29/03/2019
Ocena 4/10

Joy jest przeciętną dziewczyną. Ma zwyczajną pracę, kilku w miarę normalnych znajomych i nie wyróżnia się niczym poza tym, że mieszka z mężczyzną idealnym, który zawsze spełnia jej marzenia. Prawdopodobnie dlatego, że jest wymyślony… No, może nie do końca. Oryginał istnieje. To wokalista znanego zespołu Sundance, otoczony tłumem fanek, zarabiający miliony i odnoszący sukcesy playboy.
W życiu jednak różnie bywa. Być może ta dwójka zetknie się w świecie jak najbardziej rzeczywistym.
Joy, będąc w trudnej sytuacji życiowej, zatrudnia się u managera Sundance. Prawdziwe kłopoty zaczną się, gdy spotyka swojego idealnego faceta i pozna go bliżej. Dowie się wiele nie tylko o swoich uczuciach ale też o prawach rządzących rynkiem muzycznym i o panujących w nim stosunkach międzyludzkich. Wkrótce Joy, jej znajomi i wszyscy członkowie zespołu Sundance przekonają się, co się stanie, gdy spełnią się czyjeś marzenia.

~~~

Nie ukrywam, że byłam szalenie ciekawa tej książki, głównie ze względu na intrygujący opis oraz piękną i bardzo klimatyczną okładkę. Niestety moje oczekiwania były zbyt duże, bo jestem tą powieścią zawiedziona. Uwielbiam szybką akcję w książkach, jednak tu ona pędzi tak, że aż chce się na chwile zatrzymać, lub chociaż zwolnić tempo. Wolałabym ciut wolniejszą akcję, a za to bardziej rozbudowane wątki, ponieważ niektóre pojawiały się, by w tempie ekspresowym zniknąć.

Nie znalazłam żadnego elementu zaskoczenia. Joy to po prostu historia dziewczyny, na drodze której staje jej wymarzony mężczyzna, dostaje świetną pracę i życie płynie do przodu z większymi, bądź mniejszymi zawirowaniami po drodze. Wydaje mi się, że nie polubiłam się z tą książką, bo ja oczekuje po prostu czegoś więcej. Chociaż jestem przekonana, że młodszym czytelnikom może ona przypaść do gustu- lekka, niezobowiązująca lektura z szaloną bohaterką, nic ponad to. Przeszkadzało mi również to, że ta historia jest nieco infantylna i mało prawdopodobna. Chociaż nie ukrywam, że spodobała mi się główna bohaterka- zabawna, wygadana, jedna z tych, która zaskarbia sobie sympatię czytelnika niemal od razu.

Podsumowując, dla mnie fabuła tej powieści jest za prosta, mało zaskakująca, a zakończenie nijakie. Przeczytałam bardzo szybko- lekki styl autorki oraz duża czcionka bardzo to ułatwiły, jednak ta historia nie zostanie w mojej pamięci na długo. Jak to ja, nie odradzam Wam tej książki, bo to co mi się nie podoba, Wam może przypaść do gustu, więc napiszę to inaczej... Jeśli do tej pory moje rekomendacje zgrywały się z Waszym gustem czytelniczym to odpuście sobie Joy- według mnie nic nie stracicie.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Inanna.

Może Cię zaintersować:

2 komentarze

  1. Raczej nie sięgnę po tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiła mnie ta historia, jednak szkoda mi czasu na przeciętną historie i mało porywającą książkę :) dziękuje za szczerą recenzje :)

    OdpowiedzUsuń