Szczęście przy kominku | Gabriela Gargaś

by - listopada 28, 2019

Rodzina... To oczywiste, że czasami się droczymy, denerwujemy na siebie i nie wszystko jest cacy. I niekiedy mamy ochotę wyjść i nie wracać. Ale wracamy jak te bumerangi, bo kochamy. Bo gdyby nie ci ludzie, nie bylibyśmy tutaj, gdzie jesteśmy. Mamy sobie niekiedy tyle do zarzucenia, bo ktoś czegoś nie zrobił, i ta druga osoba nie zadzwoniła, bo ktoś inny nie pomógł, bo tamto i siamto, i owamto. Ale w kryzysowej sytuacji jest. Jest  przy nas.

Szczęście przy kominku
Gabriela Gargaś
Wydawnictwo Czwarta Strona
Data wydania 30/10/2019
Liczba stron 344
Ocena 9/10 ♥

Wśród urokliwych, pokrytych śnieżnym puchem ulic kryje się wyjątkowe miejsce, gdzie rodzą się piękne opowieści – „Antykwariat z książką i kawą”. To tu, wśród opasłych tomów, przy kubku gorącej herbaty z sokiem malinowym czeka na ciebie Bunia, gotowa, by wesprzeć radą i dobrym słowem. Kiedy z nieba spadają wielkie płatki śniegu, a na choinkach migoczą światełka, w przerwie między świątecznymi przygotowaniami antykwariat odwiedzą okoliczni mieszkańcy. Przyjdą nie tylko na zakupy, ale również ze swoimi troskami i problemami. Czy ta wizyta odmieni ich życie?
Cuda naprawdę się zdarzają. Wystarczy tylko uwierzyć w magię Świąt!


🎅🎅🎅

W książkach może zdarzyć się wszystko. Autorzy mogą puścić wodzę fantazji i wymyślić najróżniejsze, mniej lub bardziej prawdopodobne historie. Jednak ja uwielbiam powieści obyczajowe, z których autentyczność i prawdziwość wręcz się wylewają. Lubię historie, które mogą się przydarzyć każdemu z nas, w których nie ma dziwnych, mało prawdopodobnych zbiegów okoliczności i to wszystko znalazłam w Szczęściu przy kominku Gabrysi Gargaś. 

(...) uświadomił sobie jak ważna jest cisza. Cisza, która nabrzmiewa od nadmiaru emocji. Cisza rozdzierająca serca, cisza, która zapomina. Lidzie niekiedy za dużo mówią. Świat jest pełen nieważnych informacji, które atakują nas z każdej strony. A tak pomilczeć też jest pięknie...

Do "Antykwariatu z książką i kawą" chciałby przyjść każdy książkoholik. Bunia (moja córeczka mówi tak do swojej babci i aż się uśmiechnęłam, gdy zobaczyłam jak wszyscy bohaterowie, zwracają się do starszej kobiety, właścicielki tego antykwariatu :)) potrafi wszystkich ugościć - służy dobrą kawą i herbatą, poczęstuje smacznym ciastem ciastem, wysłucha oraz doradzi, a i książek goście znajdą w tym klimatycznym miejscu pod dostatkiem. Nie przez przypadek zaczęłam od tego miejsca i cudownej Buni. W tej książce najbardziej mnie urzekł wątek magicznego antykwariatu oraz pełna ciepła, empatii i zrozumienia starsza pani. A to jak na koniec połączyły się losy bohaterów, w tym wspomnianej wcześniej Buni... No cudo! ♥

W Szczęściu przy kominku znalazło się również miejsce na innych, równie ciekawych bohaterów. Poznacie mężczyznę, porzuconego przez żonę. Spotkacie się z młodymi rodzicami, których życie wywróciło się do góry nogami, gdy na świecie pojawiło się ich pierwsze dziecko - Gabrysi udało się idealnie oddać codzienność i trudności z jakimi zmagają się świeżo upieczeni rodzice. Poznacie mężczyznę, który samotnie wychowuje swoją nastoletnią córkę i zmaga się z jej burzą hormonów oraz problemami, jakie los rzuca mu pod nogi. Tę powieść dopełnia również kobieta, która samotnie wychowuje swoją córeczkę i ma chorego na Alzheimera dziadzia, którego kocha nad życie. Jak widzicie, w tej książce znajdziecie cały wachlarz różnorodnych bohaterów. W dodatku każdy jest świetnie wykreowany, odgrywa w tej powieści ważną rolę i dopełnia całość.

(...) szczęście nic nie kosztuje. Aniołem można być za darmo.

Szczęście przy kominku to nie jest książka, z której atmosfera świąteczna wylewa się z każdej strony. Wręcz przeciwnie. Gabrysia powoli wprowadza w świąteczny klimat, by na końcu sprowadzić na czytelnika prawdziwą magię świąt. Historie bohaterów pięknie się ze sobą połączyły, a mi na samą myśl o tej książce robi się lekko na sercu. Szczęście przy kominku to cudowna powieść w której znajdziecie historie bohaterów, które mogą zdarzyć się każdemu, nawet Tobie. Piękna, rozczulająca, wzruszająca  i przy okazji jedna z moich ulubionych świątecznych pozycji... Szczęście przy kominku to cudowna, życiowa powieść, piękna w swojej prostocie.

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona 🎅


Może Cię zaintersować:

6 komentarze

  1. Lubię twórczość Gargaś, więc z przyjemnością poznałabym tę historię.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro lubisz inne jej powieści, to jestem pewna, że i ta przypadnie Ci do gustu ♥

      Usuń
  2. Mogłabym się na nią skusić w te święta :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię twórczości autorki, więc mogłabym sięgnąć po tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń