Podpalacz | Wojciech Chmielarz

by - lutego 21, 2019

Mieszkasz w Polsce, chłopie, tutaj jak ktoś ma okazję wpakować cię w szambo, zrobi to dla samej radości patrzenia, jak się w nim taplasz.


Podpalacz | Wojciech ChmielarzPodpalacz

Wojciech Chmielarz
Cykl: Jakub Mortka
Wydawnictwo Marginesy
Data wydania 17/01/2018
Liczba stron 368
Ocena 8/10

W zimową noc w willi na Ursynowie wybucha pożar, w którym ginie biznesmen, a jego żona, celebrytka, zostaje ciężko poparzona. Przez chwilę wygląda to na nieszczęśliwy wypadek. Przez krótką chwilę.
Sprawę prowadzi komisarz Mortka, przenikliwy człowiek w prestiżowej komórce policji, która potrafi doszczętnie zrujnować życie osobiste. Tao z pozoru proste dochodzenie coraz bardziej się gmatwa i niepostrzeżenie zaczyna pogarszać i tak już trudne relacje komisarza z byłą żoną.
Czy Mortce uda się rozwiązać sprawę, zanim dojdzie do kolejnej tragedii? Jaki cel ma podpalacz? Dlaczego wybiera akurat te, a nie inne domy? A może zależy mu na konkretnej osobie, a pozostałe podpalenia mają odwrócić uwagę? Czy aby wyegzekwować sprawiedliwość, komisarz naciągnie granice prawa?

~~~~

Wojciecha Chmielarza nie muszę chyba przedstawiać. Jakiś czas temu było bardzo głośno o tym autorze, głównie za sprawą Żmijowiska. Ta książka była dosłownie wszędzie, a ja zachęcona licznymi opiniami po nią sięgnęłam i... zdecydowanie należę do jej zwolenników. Oczywiście nie obyło się bez kilku minusów, ale ta pozycja na tyle mi się spodobała, że postanowiłam sięgnąć po inne książki Chmielarza. Pod lupę wzięłam Podpalacza i co tu dużo pisać, to było po prostu dobre. Bardzo dobre i myślę, że nie przesadzę, jeśli powiem, że lepsze od wspomnianego wcześniej Żmijowska. Przede wszystkim odniosłam wrażenie, że nie było momentów nużących, które niestety pojawiały się w pierwszej przeczytanej przeze mnie książce tego autora. Poza tym Komisarz Mortka... No bohater dla mnie idealny i to pod każdym względem. Zaangażowany w wykonywaną pracę, co akurat niekoniecznie dobrze się dla niego skończyło. Poza tym momentami jest wybuchowy, odważny, dociekliwy, bezkompromisowy i uparty. Jeśli tak jak ja lubicie takich bohaterów to koniecznie sięgnijcie po tę serię.

Chmielarz potrafi kreować ciekawe postaci, które są barwne i nietuzinkowe, idealnym na to przykładem jest wspomniany wcześniej komisarz Mortka. Dialogi są dynamiczne i na próżno w Podpalaczu szukać długich oraz nudnych opisów, co oczywiście jest plusem tej pozycji. Poza tym pomysł na fabułę jest świetny, wciągnęłam się od pierwszej strony i do samego końca nie potrafiłam przewidzieć zakończenia. Mimo że tak naprawdę, autor wśród mylnych tropów przemycił również te prawdziwe, które bez problemu mogły doprowadzić mnie do rozwiązania zagadki. Brak w tej książce brutalnych momentów, śledztwo płynie stosunkowo powoli, a komisarz Mortka ma trudny orzech do zgryzienia, bo autor nie zaserwował mu po drodze mnóstwa zbiegów okoliczności, które przyczyniłyby się do rozwiązania sprawy. Przeczytałam tę książkę z ogromnym zaciekawieniem i bez wątpienia wkrótce sięgnę po inne książki Wojciecha Chmielarza.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Marginesy.

Może Cię zaintersować:

2 komentarze

  1. Mój narzeczony właśnie czyta, te książkę, więc pewnie i ja kiedyś przeczytam. 😊

    OdpowiedzUsuń