"Kaleidos" | Trefl Joker Line

Kaleidos

Wydawnictwo Trefl Joker Line
Autor Spartaco Albertarelli
Ilustracje Elena Prette
Liczba graczy 2+
Wiek 10+

Zawartość pudełka:
20 ilustrowanych plansz
4 tekturowe sztalugi
4 ołówki
talia kart
notes
klepsydra
instrukcja

Cel gry:
Odszukanie jak największej liczby obiektów, których nazwa rozpoczyna się na wylosowaną literę.

Zasady gry:
Ilustrowane plansze należy podzielić na 4 zestawy. Każdy z graczy dostaje jeden zestaw plansz (który ustawia na tekturowej sztaludze) ołówek i kartkę z notatnika. Talię kart z literami należy potasować i położyć w zasięgu wszystkich graczy rewersem do góry.
Jeden z graczy odkrywa jedną kartę z literą i kładzie ją na środku, tak by była widoczna dla wszystkich. Następnie obraca klepsydrę i od tego czasu każdy z graczy, na swoich planszach musi szukać obiektów, których nazwa zaczyna się na literę pokazaną na karcie. Nazwy obiektów należy zapisać na swojej kartce. Runda kończy się gdy przesypie się piasek  klepsydrze. Następnie po kolei każdy z graczy czyta swoje obiekty, jeśli któryś z zawodników również zapisał taki sam obiekt, musi go podkreślić na swojej kartce.
Punktacja:
- każdy gracz otrzymuje 1 punkt za każdy obiekt, który powtórzył się u innego zawodnika.
- każdy gracz otrzymuje 3 punkty za każdą nazwę, którą tylko jemu udało się zapisać.
Po spisaniu punktów gracze zmieniają planszę na kolejną, z talii kart wybierają nową literę i zaczynają koleją rundę. Gra trwa 10 rund, czyli tyle ile jest kolorowych plansz.

Koniec gry:
Wygrywa gracz z największą ilością punktów.

Dodatkowe warianty gry:
Istnieje wariant grypowy, dzięki któremu tak naprawdę nie ma maksymalnej ilości osób, mogących wziąć udział w grze. Dwóch lub więcej graczy może podzielić się jedną planszą.

***

W swojej kolekcji mam trzy gry na spostrzegawczość: Sherlook i Pogromcy potworów, ale bez wątpienia to Kaleidos zdobył moje serce. Jednocześnie jest to najbardziej wymagająca i najtrudniejsza gra z wcześniej wymienionych. Przyznam szczerze, że pierwsze rundy to był cyrk na kółkach. Podczas 'jednej klepsydry' udawało nam się znaleźć góra jeden obiekt. Na tak kolorowe i bogate w obiekty plansze ten wynik, nie jest zadowalający. Jest to idealny przykład na to, że nasza spostrzegawczość nie jest na najlepszym poziomie, w dodatku ze skupieniem też był problem. Presja czasu, barwne ilustracje i jednocześnie chęć zwycięstwa sprawiały, że nie potrafiliśmy się skoncentrować. Zleźliśmy wyjście z sytuacji- najpierw graliśmy na 'cztery klepsydry', czyli jak czas się kończył to przekręcaliśmy klepsydrę i szukaliśmy dalej i tak robiliśmy cztery razy. Gdy już lepiej nam szło to zmniejszaliśmy ilość 'klepsydr', by potem grać znów na jedną. To było rewelacyjne rozwiązanie, bo później szło nam już całkiem dobrze. Rozgrywka jest niesamowicie ekscytująca i przede wszystkim nie ma mowy o nudzie! Ilustracje są barwne, bardzo ciekawe i wręcz przepełnione detalami, chociaż na początku mogą wprowadzić zawodników w lekkie zakłopotanie, spowodowane natłokiem obiektów. W tej grze trzeba wykazać się również nie lada kreatywnością, bowiem jeden obiekt można nazwać na kilka sposobów, np. róża - roślina - kwiat.  Kaleidos to u mnie numer jeden wśród gier na spostrzegawczość i szybkość. Dodatkowo trzeba się wykazać kreatywnością, opanowaniem i ogromnym skupieniem, bo bez tego marne są szanse na wygraną.

Plusy:
+ możliwość grania w dużym gronie
+ piękne wydanie gry
+ wszystko co jest potrzebne do gry, znajduje się w pudełku- nie trzeba szukać długopisów i kartek w całym domu. Notes i ołówki są dołączone do gry.
+ ciekawa rozgrywka

Minusy:
- ilustracja na opakowaniu jest mało zachęcająca.

Ogólna ocena 9/10

Za egzemplarz serdecznie dziękują Wydawnictwu Trefl Joker Line.


2 komentarze:

  1. Hmm brzmi całkiem fajnie :) Muszę się za nią rozejrzeć, siostra będzie zadowolona :)

    Pozdrawiam,
    Zaczytana Anielka
    http://zaczytanaanielka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.