"Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin" Kaja Nowakowska, Małgorzata Ruszkowska

"Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin" Kaja Nowakowska, Małgorzata RuszkowskaDzikie maki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin
Kaja Nowakowska,
Małgorzata Ruszkowska

Wydawnictwo Pascal
Data wydania 23/03/2018
Liczba stron 336
★★★★★★★

Trzeba być szaleńcem, żeby jeść to, co zerwie się na łące lub w lesie? Wcale nie! Wystarczy chęć odkrywania nowych smaków, korzystanie z rad popartych wiedzą i odrobina kulinarnej fantazji.

Kaja Nowakowska i Gosia Ruszkowska, blogerki znane jako Mead Ladies, radzą, jak bezpiecznie znaleźć, zbierać i przyrządzić to, co rośnie wokół nas. Wcale nie musisz mieszkać na wsi, żeby zostać zbieraczem dzikich roślin. Dowiedz się, jak w wielkim mieście zdobyć rośliny wolne od zanieczyszczeń. Poznaj dania z grzybów, korzeni, liści, owoców, nasion i kwiatów.


"Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin" Kaja Nowakowska, Małgorzata RuszkowskaPrzychodzę dzisiaj do Was z nietypową książką kucharską. Widać, że autorki poświęciły dużo czasu i serca na dopracowanie tej pozycji. Zanim czytelnik przejdzie do przepisów, czeka go małe "szkolenie". Autorki radzą w co zaopatrzyć się, wybierając się na łowy i podają kilka złotych rad na temat zbierania roślin w lesie. Spodobał mi się również spis roślin i grzybów wykorzystanych w książce. O każdej z nich autorki napisały kilka słów. Nie zabrakło również spisu roślin trujących, co oczywiście jest na plus tej pozycji. To jeszcze nie koniec "szkolenia". Przed przystąpieniem do zbierania i gotowania warto przyjrzeć się również słownikowi, który znajduje się na pierwszych stronach tej książki. Znajdziecie tu również obszerną bibliografię, która jest dowodem na to, że autorki solidnie się przygotowały do napisania tej książki. Wszystko co znajduje się w tej pozycji jest poparte naukową wiedzą.

Przepisy są bardzo proste i opatrzone ładnymi zdjęciami. Tuż nad każdym przepisem znajdują się ciekawostki dotyczące użytych składników. Zaintrygowała mnie bardzo lemoniada fiołkowa, którą mam w planach w najbliższym czasie przygotować. Zrobiłam truskawkowe lody z syropem z kwiatów z czarnego bzu i były.. przepyszne! Chociaż przyznam się bez bicia, że sok z czarnego bzu użyłam wcześniej przygotowany przez moją kochaną Babcię. Nie mniej jednak lody smakowały obłędnie!

"Dzikie smaki. Kuchnia zwariowanego zbieracza roślin" Kaja Nowakowska, Małgorzata Ruszkowska
Ciekawym dodatkiem są krótkie historie z życia autorek, związane oczywiście głównie ze zbieraniem roślin i grzybów. Dużym ułatwieniem jest kalendarz zbioru roślin oraz grzybów opisanych i użytych w książce oraz indeks roślin i grzybów, dzięki któremu można łatwo wyszukać przepis z interesującym nas składnikiem.

Czy polecam? Jak najbardziej! Jednak z pewnością nie jest to książka dla wszystkich. Myślę, że z tej pozycji zadowolone będą głównie osoby kochające obcować z naturą oraz uwielbiające eksperymentować w kuchni.



Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Pascal.


1 komentarz:

  1. Moja mama bardzo ucieszy się z tej książki. 😊

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.