"THE PERFECT GAME #2. ZMIANA" J. STERLING

"(...) Łatwo obrzucać błotem kogoś nieznajomego.
Zwłaszcza jeśli to ktoś, kogo sądzą, że w prawdziwym życiu nigdy nie spotkają."

"The Perfect Game #2. Zmiana"
J. Sterling
Tłumaczenie Monika Wiśniewska
Wydawnictwo SQN
Data premiery
Liczba stron 318

Jack pojawił się u Cassie, po sześciu miesiącach braku kontaktu. Przyszedł z dwunastoma czerwonymi różami i chęcią naprawy wszystkiego co zepsuł. Cassie zdecydowała się dać mu jeszcze jedną szansę, ale pod jednym warunkiem- tym razem zostanie z nią na zawsze.
Niestety po raz kolejny ich miłość zostanie wystawiona na próbę.

          To już moje drugie spotkanie z tą autorką i muszę przyznać, że wspominam je lepiej niż poprzednie. Jeśli chcecie dowiedzieć się jakie były moje wrażenia po przeczytaniu poprzedniej części to zapraszam tutaj. "Zmiana" tak jak poprzednia część okazała się naprawdę lekką i przyjemną młodzieżówką. Ku mojej uciesze w tej pozycji znalazło się o wiele mniej minusów. Śmiało mogę powiedzieć, że ta część jest zdecydowanie lepsza od poprzedniej.

          Przede wszystkim dużą zmianę zauważyłam u głównych bohaterów. Ich decyzje są zdecydowanie doroślejsze w porównaniu do pierwszej części. Wcześniej wiele ich decyzji było tak absurdalnych i kompletnie dla mnie nie zrozumiałych, że aż mało prawdopodobne, by kiedyś mogły się naprawdę wydarzyć. Na szczęście w "Zmianie" główni bohaterowie poszli po olej do głowy, zwłaszcza Jack, co sprawiło, że ta pozycja na tle poprzedniej części wypadła naprawdę dobrze.

          Styl autorki jest przyjemny w odbiorze i przede wszystkim prosty i nieprzekombinowany, dzięki czemu tę pozycję pochłonęłam niemal w jeden dzień. Tak jak w "Rozgrywce" występuję tu narracja pierwszoosobowa, a ci z was, którzy zaglądają na mojego bloga częściej wiedzą, że ten typ narracji jest moim ulubionym. Lubię poznawać historię z perspektywy bohaterów, więc dzięki temu tę pozycję czytało mi się jeszcze przyjemniej.

          Przyznam szczerze, że bardzo obawiałam się tej książki. Bałam się, że będzie jeszcze gorsza niż "Rozgrywka" i będę ją długo męczyć. Bardzo mile się zaskoczyłam. Jednak nie chce, żebyście pomyśleli, że ta książka według mnie jest rewelacyjna, bo nie jest. Jak na młodzieżówkę przystało jest miło, lekko i przyjemnie, ale nie jest to pozycja, która zapadnie na długo w mojej pamięci.

"Zmiana" to książka, która świetnie się sprawdzi jako "przerywnik"
między książkami bardziej wymagającymi. 

Książkę przeczytałam dzięki Czytam Pierwszy


8 komentarzy:

  1. Mam w swojej biblioteczce oba tomy, ale jakoś nie ciągnie mnie do poznania tej historii.

    OdpowiedzUsuń
  2. Za jakiś czas chciałabym przeczytać ten cykl. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zainteresowała mnie ta seria :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo iż piszesz, że ta część jest lepsza, to i ta raczej nie sięgnę po nią. Jakoś już pierwsza część nie spodobała mi się na tyle, aby sięgac po kolejną część. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Będę pamiętać o tej książce, gdy będę szukać czegoś pisanego lekkim i przystępnym językiem :)

    pozdrawiam, ifeelonlyapathy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Kurcze, już wiele słyszałam o tych ksiązkach, ale jakoś ciągle coś innego mam do czytania. W końcu trzeba się przełamać, bo recenzja jest świetna. Dodaję Twojego bloga do obserwowanych. Pozdrawiam

    http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/02/slammed-colleen-hoover.html

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro jest lepsza to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie że drugi tom wypadł lepiej, może przyjrze się tej serii bliżej

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.