"CHŁOPCY, KTÓRYCH KOCHAM" ANNA CIARKOWSKA [PRZEDPREMIEROWO]

"Potrzebuję słowa na uspokojenie.
Jednego słowa, które sobie zasuszę
na płasko w jakiejś książce,
które sobie schowam do portfela jak rybią łuskę."

"Chłopcy, których kocham"
Anna Ciarkowska
Premiera 31/01/2018
Wydawnictwo Otwarte
Liczba stron 304

"Chłopcy, których kocham" to krótkie notatki z codzienności, raporty z załamań i zapiski z uniesień. Mikrohistorie z życia i mężczyzn. Posłużyłam się opisem z okładki bo sama lepiej bym tego nie ujęła.

          Przyznam szczerze, że nigdy wcześniej nie czytałam wierszy, nie interesowałam się poezją. Moją uwagę jakiś czas temu przykuł tomik "Mleko i miód", pewnie większości z Was znany. Długo zastanawiałam się czy go kupić, jednak bałam się, że się rozczaruje. Po "Chłopcach, których kocham" wiem, że lubię poezję i nie jest to nic "strasznego". Strasznego pod tym względem, że bałam się, że nie będę rozumiała tego co autor ma na myśli i że kompletnie się w tym nie odnajdę.

"Miałeś to słowo na krawędzi ust,na skraju języka.
Obietnice jak nasiona wirujące w powietrzu.

Wypowiedz, zasiej we mnie pewność"

          "Chłopcy, których kocham" to zbiór wierszy i czterech listów o miłości. O miłości skomplikowanej, trudnej i niestety nie usłanej różami. Te wiersze są wręcz nafaszerowane emocjami. Znajdziemy w nich mnóstwo rozpaczy i bólu, który zapewne niejednej kobiecie kiedyś towarzyszył.

          Obawiałam się, że nie zrozumiem tych wierszy, że nie polubię się z poezją. Nic bardziej mylnego! Niektóre wiersze były wręcz idealnie dopasowane do mnie. Czułam się jakby autorka napisała wiersze, które idealnie opisują moje uczucia. Które są skierowane tylko do mnie. Jestem w szoku, że tak krótkie notatki, wiersze, przemyślenia mogą być tak emocjonujące. Na dodatek metafory związane z morzem, grafiki wewnątrz książki i morska kolorystyka dodają uroku.

          Oczywiście było kilka wierszy, których kompletnie nie zrozumiałam, mogę się tylko domyślać co autorka miała na myśli. Jak wspominałam to było moje pierwsze spotkanie z poezją, które uważam za bardzo udane. Spodziewałam się, że nie wszystko zrozumiem i nie wszystko mi się spodoba. Były wiersze, które mi się nie podobały, które mnie nie poruszyły.

          Tomik jest wydany pięknie, minimalistycznie. Na każdej stronie znajduje się lustracja cudownie wpasowująca się w tematykę danego wiersza. Piękne wiersze, twarda oprawa, ilustracje zaprojektowane przez autorkę, wysokiej jakości papier i morska kolorystyka sprawiły, że nie chciałam odłożyć tego tomiku, dopóki nie dojdę do ostatniej strony. A gdy koniec nadszedł, żałowałam, że tak szybko do niego dobrnęłam.


          Z pewnością nie jest to pozycja, którą można czytać wszędzie i w pośpiechu- w autobusie, pracy czy szkole. Temu tomikowi trzeba się całkowicie oddać, wczuć w to co autorka dla nas przygotowała. Cisza, ciepła herbata, koc i "Chłopcy, których kocham" to idealny zestaw na zimowe wieczory. Dajcie się pochłonąć waszym wspomnieniom.

"Jesteśmy przypadkiem,
więc zdarzajmy się częściej."

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Otwarte.

13 komentarzy:

  1. Rzadko kiedy sięgam po wiersze, ale ten tomik może być inspirujący :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo zachęcająco brzmi... Aż chce się to poczuć...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie sięgam po wierszę i chyba póki co nie będę tego zmieniać;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Wydanie piękne, ale od czasów szkolnych nienawidzę wierszy, więc tym razem sobie daruję;)

    Pozdrawiam,
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest pięknnie wydane! Ja poezję polubiłam od niedawna i sama trochę piszę, bardziej na rzecz nowej książki. Bardzo, bardzo, bardzo chcę przeczytać ten tomik. Jeju...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  6. Z własnej woli nie sięgam po tomiki wierszy, ale może w tym wypadku nastąpi przełom? :)
    Pozdrawiam, Daria z book-night

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszędzie widzę tylko pozytywne opinie na temat tego zbioru :) Pomimo tego nie jestem przekonana czy chcę po niego sięgnąć. Piękne wydanie - na plus. Cudowne wiersze - na plus. Ale uważam, że nie jest to forma literacka, która do mnie przemówi :) Tym bardziej nie odczuwam potrzeby posiadania takiej książki w swoich zbiorach ;)

    Pozdrawiam, Natalia

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama pisałam wiersze i wiem jak trudno poprzez taką krótką formę oddać to, co chcemy jednocześnie w sposób obrazowo piękny. Po ten zbiór może sięgnę podczas wizyty w bibliotece by tak tylko przeglądnąć.

    Pozdrawiam,
    Paulina :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poezję trzeba umieć czytać i zdecydowanie mieć chwilę na refleksje. Więc jeśli będę miała taką chwilę zamyślenia, na pewno będę pamiętać o tym tomiku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu :)

      Usuń
  10. Tylko czekam, aż wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.