"Z popiołów" Martyna Senator

Czasami diabeł przybiera postać anioła tylko po to, żeby zwabić człowieka w sam środek piekła.

"Z popiołów"

Martyna Senator

Wydawnictwo Czwarta Strona
Data wydania 08/11/2017
Liczba stron 336

"Z popiołów" Martyna Senator

Sara ma za sobą bardzo trudne i traumatyczne przeżycia, które zmieniły ją nie do poznania. Zbudowała wokół siebie mur, straciła poczucie własnej wartości i zaufanie do ludzi.

Pewnego dnia Sara poznaje w dość niekomfortowych okolicznościach Michała, który również posiada spory bagaż doświadczeń. Michał sprawia, że mur którym otoczyła się Sara zaczyna pękać.
Czy demony przeszłości pozwolą im stworzyć udany i szczęśliwy związek?

          "Z popiołów" to pierwsza książka Martyny Senator jaką miałam przyjemność przeczytać. I z pewnością nie ostatnia! Wkrótce zabiorę się za drugą część serii, czyli "Z otchłani". Nie ukrywam, że reszta pozycji również mnie korci.. oj nawet nie wiecie jak bardzo!

Przebaczenie nie wymazuje z pamięci bolesnych wspomnień , tylko uwalnia od żalu i gniewu. Dzięki temu krzywda, która wcześniej rozbudzała w człowieku gorycz i nienawiść, traci swoją destrukcyjną siłę. Sprawia, że potrafi on odnieść się do przykrych wydarzeń z przeszłości, nie przeżywając na nowo bólu i cierpienia, jakie im towarzyszyły. (...) Prawdziwą istotą przebaczenia drugiemu człowiekowi jest umiejętność kochania go, pomimo tego, co zrobił.

          Tę książkę przeczytałam bardzo szybko, a to za sprawą bardzo lekkiego i przyjemnego stylu autorki. Ostatnio mam szczęście do mojej ulubionej narracji pierwszoosobowej i również w tej książce została ona zastosowana. Historię poznajemy naprzemiennie z perspektywy Sary i Michała i muszę przyznać, że obu bohaterów bardzo polubiłam, dlatego tym bardziej cieszę się, że poznałam dokładnie ich uczucia, myśli i emocje towarzyszące im w danej chwili.

          Kolejnym plusem jest poruszenie w tej książce ważnych tematów. Wydaje mi się, że w  młodzieżówkach jest to szczególnie ważne. Jeśli na dodatek jest to napisane w lekki, wciągający sposób to czego chcieć więcej? ☺

"Z popiołów" Martyna Senator

          Jak wspomniałam wcześniej bardzo polubiłam głównych bohaterów- Sarę i Michała, ale postacie drugoplanowe również zostały bardzo dobrze wykreowane. Babcia Sary skradła moje serce- kochana, życzliwa i bardzo mądra kobieta, która na wszystko ma sposób i nie ma dla niej sytuacji bez wyjścia.
W życiu nie chodzi o to, żeby zapomnieć o przeszłości. Ona jest nieodłączną częścią naszego istnienia i udawanie, że pewne wydarzenia nie miały miejsca, nie ma żadnego sensu. Przeszłość trzeba przyjmować, dokładnie taką, jaką jest, a kiedy zajdzie potrzeba, należy wyciągnąć z niej odpowiednią lekcję.

          Wątek miłosny w tej książce jest subtelny i wyważony.. Nic nie dzieje się zbyt szybko, nie ma mowy o namiętnej miłości od pierwszego wejrzenia. Co jest zdecydowanie plusem tej książki, bo dodaje jej  to autentyczności. Nienawiść, strata bliskiej osoby, przyjaźń, zaufanie, miłość. To wszystko znajdziecie na stronach tej powieści! Koniecznie muszę wspomnieć o pięknych piosenkach, które idealnie wkomponowały się w tę historię. Ale dlaczego i kiedy się one pojawiły w książce oraz czego dotyczyły nie zdradzę. Musicie sami się przekonać ☺

          Jeśli lubicie lekkie, ale jednocześnie wciągające młodzieżówki to myślę, że ta pozycja będzie dla Was idealna. "Z popiołów" to historia o pasji, miłości, walce z demonami przeszłości i prawdziwej, szczerej przyjaźni. Na dodatek wykorzystałam mnóstwo zakładek indeksujących- w tej pozycji znajdziecie wiele ciekawych, mądrych i inspirujących cytatów☺

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Czwarta Strona.


12 komentarzy:

  1. Mam w planach tę książkę i mam nadzieję, że niedługo uda mi się ją przeczytać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo ciekawa tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja osobiście bardzo chcę przeczytać :) kolejna pozytywna recenzja mnie tylko w tym utwierdza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie cieszę się, że po nią sięgniesz. Oby Ci się spodobała :)

      Usuń
  4. Hm chyba mojej znajomej przekaże recenzję oraz tytuł powinna niej się spodobaci. Pozdrawiam ciepło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Twoja znajoma sięgnie po tę książkę :)

      Usuń
  5. Książka interesująca, lubię młodzieżówki i ta pozycja na pewno znajdzie się na liście do przeczytania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz młodzieżówki to ta pozycja powinna Ci się spodobać :)

      Usuń
  6. Mi się podobała, ale czegoś mi w niej brakowało. I trochę za szybko wszystko euszyło do przodu. Niby mieli się nie spieszyć, a w moim odczuciu keszcze bardziej przyspieszyli.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    biblioteka-feniksa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam książki, w których bohaterowie zakochiwali się z prędkością światła. Dwie, trzy strony i już była między nimi ogromna miłość :D Także uważam, że tu aż tak szybko nie szło wszystko do przodu :)

      Usuń
  7. Koniecznie chcę ją przeczytać :)!

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.