"THE PERFECT GAME #1. ROZGRYWKA" J. STERLING

"The Perfect Game #1. Rozgrywka"
J. Sterling

Wydawnictwo SQN
Data wydania 27/10/2017
Liczba stron 304

Cassie poznaje w colleg'u Jack'a. Dziewczyna postanawia omijać go szerokim łukiem, bo oprócz tego, że jest przystojny i pewny siebie ma też wielkie ego i nie potrafi odpędzić się od dziewczyn. Mało tego, dziewczyny traktuje jako przygodę i z żadną nie sypia dwa razy. Jednak Cassie zaimponowała Jack'owi tak bardzo, że ten za wszelką cenę chce się z nią umówić.

         Spotkałam się z wieloma mało przychylnymi opiniami na temat tej książki, dlatego bardzo się jej obawiałam. Jednak nie było tak źle. Książka okazała się lekką i przyjemną młodzieżówką, ale niestety nie obyło się bez minusów.

         Styl autorki jest prosty, nieprzekombinowany. Narracja w tej książce jest pierwszoosobowa, co według mnie jest zaletą tej książki. Lubię gdy historia pokazana jest oczami bohaterów. Mogę wtedy poznać dokładnie ich myśli i odczucia.

          Co do bohaterów występujących w tej książce.. Na pewno nie zapadną mi na długo w pamięci. Jack na początku strasznie mnie irytował. Był zbyt pewny siebie, a sposób w jaki traktował kobiety pozostawiał wiele do życzenia. Jednak później wyjaśniło się z czego to wynika i w pewnym stopniu wyjaśniło jego zachowanie. Ubolewam nad tym, że autorka bardzo mało poświęciła uwagi bohaterom drugoplanowym.

          Niektórych zachowań Cassie i Jack'a nie potrafiłam zrozumieć. Zachowywali się momentami dziecinnie, innym razem zastanawiałam się czy "nie upadli na głowę". Wątpię, by takie sytuacje, jak te przedstawione w książce mogłyby się wydarzyć naprawdę. Bardzo trudno było mi zrozumieć niektóre zachowanie, myślenie i decyzje bohaterów.

          Mimo wszystko "Rozgrywkę" czytało mi się bardzo przyjemnie i z pewnością nie mogę napisać, że żałuję czasu z nią spędzonego. Jeśli macie ochotę na lekką i niezobowiązującą lekturę, to myślę, że ta pozycja może Wam się spodobać. Jednak nie szykujcie się na poruszającą, chwytającą za serce historię.

Za książkę dziękuję Czytam Pierwszy



7 komentarzy:

  1. Kupiłam tę książkę za namową przyjaciółki i mam nadzieję, że się nie zawiodą.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam nadzieję, że zrozumiesz moje nastawienie do tej książki. Jack zniechęcił mnie do czytania, bo traktował kobiety okropnie, a skoro już miałam do niej awersję, to wolałam nie irytować się dalej. Książka ma przynieść nam przyjemność.

    OdpowiedzUsuń
  3. Planuję niedługo sięgnąć po tę książkę. Może mi się spodobać, więc chętnie przeczytam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie się nie podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja polubiłam ten tytuł.Do wielu rzeczy można się "przyczepić" w tej książce,ale czytało mi się lekko i z pewnym rozbawieniem.
    czytanestrony.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Widzę tę książkę wszędzie ;)
    Póki co się wstrzymam;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Tez żałowałam, że postacie drugoplanowe po prostu nie istnieją. Przyjaciółka Cassie siedziała tylko w pokoju i nic więcej nie robiła...

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 maobmaze by Magdalena Zeist , Blogger