"PO ZŁEJ STRONIE LUSTRA" K.C. HIDDENSTORN

"Ja jestem tobą, a ty jesteś mną.
Nie możemy istnieć obie, więc jedną z nas pochłonie mrok."

"Po złej stronie lustra"
K.C. Hiddenstorm
Wydawnictwo e-bookowo.pl
Data wydania 20/06/2017
Liczba stron 462
Lisa ma wszystko: piękną urodę, pieniądze i sławę. Jej idealne dotąd życie zmienia się, gdy uległa podejrzanemu wypadkowi na planie filmowym. Po wyjściu ze szpitala, często mdleje i miewa koszmary.. Cienka linia między jawą a snem zaczyna się zacierać, a Lisa zaczyna balansować na krawędzi obłędu. Co musi zrobić, by jej życie wróciło do normy?

          Byłam pewna, że ta recenzja nie będzie należała do przychylnych. W książce jest kilka rzeczy, które bardzo mnie irytowały. Napiszę najpierw o słabych stronach, a potem przejdę do tych mocnych, bardzo mocnych.

          Strasznie denerwowały mnie "wstawki" w tekście, nie wiem jak to inaczej nazwać. Mnóstwo, mnóstwo nawiasów (a w nawiasach zdania, które spokojnie można byłoby napisać po przecinku). Być może Wam by to nie przeszkadzało (chociaż bez wątpienia zwrócilibyście na to uwagę), jednak gdy na stronie znajdują się trzy takie nawiasy, to robi się to denerwujące. Zastanawiacie się po co ja użyłam wyżej nawiasów (przecież napisałam, że mnie to irytuje..)? Już spieszę z odpowiedzią- żeby Wam zaprezentować o co mniej więcej mi chodzi. 

          Poza tym akcja strasznie mi się dłużyła. Czytałam dosyć długo tę książkę, bo nie umiałam przez nią przebrnąć. Po prostu się nudziłam i po przeczytaniu kilku stron zajmowałam się czymś innym.. do czasu.

          Gdy doszłam do +/- 260 strony wszystko się zmieniło. Nawet nie pamiętam czy pojawiało się dalej tak dużo nawiasów. Tak się wkręciłam, że nie zwracałam już na nie uwagi. Ostatnie 200 stron przeczytałam jednym tchem. Wreszcie coś się zaczęło dziać, wreszcie zrobiło się ciekawie. A zakończenie? Miałam mętlik w głowie. Nie potrafiłam pojąć co się wydarzyło. A gdy przeczytałam epilog to przeżyłam szok i pomyślałam sobie "O ..., CO TU SIĘ POROBIŁO". Chyba nie mogę napisać dokładnie co pomyślałam, ale na pewno się domyślacie :)

          Z jednej strony ubolewam, że akcja nie rozwinęła się szybciej, z drugiej zaś myślę, że autorka w pełni zrekompensowała zarówno te nieszczęsne nawiasy i słaby, w moim odczuciu początek. 

          Główna bohaterka wydawała mi się na początku bardzo wyidealizowana. Zielonooka piękność, na dodatek sławna, bogata aktorka. Ma wszystko czego zapragnie, jednak po bliższym poznaniu, dostrzegłam, że do ideału jej daleko. Całe szczęście! Jest po prostu normalną kobietą. Momentami mnie rozśmieszała, innym razem jej współczułam. Jednak nie jest to bohaterka, którą zapamiętam na długo. 

          Wspomniałam o poczuciu humoru? Niejednokrotnie uśmiechnęłam się czytając tę książkę, niektóre teksty były rozbrajające, co oczywiście traktuję jako plus tej powieści. 

Jeśli lubicie fantasy, to powinniście być zadowoleni z tej pozycji. Pisałam wcześniej, że główna bohaterka, na pewno nie zapadnie w mojej pamięci na długo. Za to fabuła na pewno!
Oczywiście polecam tę książkę, ale nie nastawiajcie się na akcję od pierwszej strony :)

Za egzemplarz serdecznie dziękuję autorce.

6 komentarzy:

  1. Tym razem książka mnie nie kusi.;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Książka kusi mnie już samą okładką jest obłędna <3
    No i uwielbiam fantastykę, więc myślę, że kiedyś po nią sięgnę ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Za jakiś czas pewnie sięgnę po tę książkę. Wydaje się być ciekawa i może mi się spodobać. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja chyba chciałanym ją przeczytać i sama sprawdzić, czy mi się spodoba. Jestem jej ciekawa.
    pozdrawiam polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Z debiutami tak bywa, że coś po prostu "nie pyknie" tak od razu ;) ale dobrze, że autorka dała radę i w finale Cię zaskoczyła. Może kolejna książka od razu zacznie się z przytupem i nie będzie nawiasów (choć czasem się przydają do podkreślenia ważnych kwestii ;) )

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz, że nie słyszałam o tym tytule do tej pory? 🙈 Cieszę się, że pomimo początkowego rozczarowania? Koniec końców dobrze się bawiłaś czytając drugą połowę 😅

    she__vvolf ❄️🐺

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 maobmaze by Magdalena Zeist , Blogger