"NIEBEZPIECZNA ZNAJOMOŚĆ" CHRISTINE DREWS

"NIEBEZPIECZNA ZNAJOMOŚĆ"
Christine Drews
Wydawnictwo Sonia Draga
Data wydania 09/07/2014
Liczba stron 248

Katrin ma trzyletniego syna Leo, szalenie zapracowanego męża i na dodatek urządzenie ich nowego domu spoczywa na jej barkach. W przedszkolu do którego odprowadza swojego synka poznaję Tanję. Od razu znalazły wspólny język, zaczęły spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Gdy niespodziewanie umiera ojciec Katrin, Tanja spieszy z pomocą przyjaciółce i zabiera jej chorego synka do siebie na czas pogrzebu. Jednak Tanja nie przywozi Leo do domu. Wystraszona Katrin dzwoni do przyjaciółki a automatyczny głos w jej telefonie informuje, że "wybrany numer nie istnieje"..

          Autorka piszę w bardzo lekki sposób. Fabuła powieści jest bardzo interesująca i wciągająca. Pierwszy raz czytałam książkę w której główne skrzypce grało porwanie dziecka. Podczas śledztwa wychodzą również na jaw brudy rodziny. Okazuję się, że osoby, które dotychczas wydawały się idealnym wzorem do naśladowania skrywają wiele tajemnic. Niestety ludzie dla pieniędzy są w stanie zrobić naprawdę wiele, co w tej pozycji jest świetnie przedstawione. W książce jest dużo rozbudowanych wątków, które zgrabnie łączą się w jedną całość.

          Katrin według mnie jest lekkomyślna i zdecydowanie za bardzo ufna. Może przez natłok obowiązków miała klapki na oczach, jednak jeśli chodzi o dziecko, takie coś nigdy nie powinno mieć miejsca. Nie wyobrażam sobie dać moją córkę pod opiekę osoby, której tak naprawdę nie znam, nigdy nie byłam w jej i nic o niej nie wiem. Wszyscy próbowali jej wmówić, że to nie jej wina a to była jej wina, mało tego to była wina całej rodziny. Każdy po części przyłożył się do takiego obrotu spraw. Całe szczęście, że zrozpaczona kobieta nie straciła głowy i postanowiła pomóc policji w odnalezieniu jej synka. Zamiast siedzieć bezczynnie prowadziła swoje śledztwo. Starała się za wszelką cenę poznać zamiary, które kierowały Tanją.
Ciekawą postacią jest detektyw Charlotte Schneidmann, która prowadziła sprawę porwania Leo. Oprócz prowadzonego przez nią śledztwa poznajemy również jej życie prywatne. Za wszelką cenę nie chce się angażować uczuciowo i zakładać rodziny. To wszystko przez demony przeszłości, które ciągle nie dają jej o sobie zapomnieć. Z miłą chęcią przeczytałabym jej dalsze losy..

          Niestety, brakowało mi napięcia i szybkiej, wartkiej akcji. Jednak  "Niebezpieczną znajomość" czytało się naprawdę przyjemnie i szybko. Z każdym przeczytanym rozdziałem moja ciekawość rosła. Zakończenie nie należało do spektakularnych jednak mimo wszystko ta pozycja podobała mi się, głównie ze względu na fabułę i świetnie rozbudowane wątki. Zaletą tej książki zdecydowanie jest brak nużących opisów.



         Ta pozycja jest debiutem Christine Drews. Jestem przekonana, że każda kolejna jej książka będzie jeszcze lepsza, bo bez wątpienia drzemie w niej wielki talent. Niejednokrotnie jeszcze usłyszymy o tej autorce.

14 komentarzy:

  1. Ostatnio mam szczęście do sięgania po dobre depiuty. Tym również jestem bardzo zainteresowana będę na niego polować.
    kocieczytanie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Bardzo fajnie zapowiadająca się fabuła. Myślę że to jedna z pozycji która znajdzie pod choinką moja żona ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę! Mam nadzieję, że żona będzie zadowolona! :)

      Usuń
  3. Jak przeczytałam „wybrany numer nie istnieje” to aż mnie zmroziło. Taki dreszcz po plecach ki przeszedł. Szkoda, że nie było tam akcji, bo potencjał ogromny

    OdpowiedzUsuń
  4. Z chęcią poznam tego autora i książkę.Fabuła wydaje się bardzo intrygująca.Coś idealnego dla mnie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Brzmi dosyć obiecująco;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że w książce nie ma nudnych opisów, a fabuła jest ciekawa.
    Jednak niestety ja póki co spasuję, bo nie mam już miejsca na książki.
    Serdecznie pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam książki w tych klimatach, jednak wolę, kiedy akcja 'galopuje'. Może kiedyś się skuszę i sama przekonam :)

    Pozdrawiam
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Sama fabuła wydaje się zachęcająca, skoro to debiut można wybaczyć małe błędy ;) Zapisuję, chociaż zanim po nią sięgnę pewnie trochę minie :D

    Pozdrawiam!
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi interesująco 😊, chociaż zdecydowanie wolę jak książka trzyma w napięciu:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda, że trochę brakowało tej szybkiej akcji, ale mimo wszystko fabuła wydaje się bardzo interesująca :D Myślę po Twojej recenzji, że chyba warto sięgnąć po tę książkę :D

    Pozdrawiam serdecznie, cass z cozy universe

    OdpowiedzUsuń
  11. Chętnie przeczytam, myślę, że książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.