"JAK ZAKOCHAĆ SIĘ W FACECIE, KTÓRY MIESZKA W KRZAKACH" EMMY ABRAHAMSON

"(...) jesteś najbardziej niesamowitym i wyjątkowym mężczyzną, jakiego kiedykolwiek spotkałam. Mimo, że śmierdziałeś, byłeś bezdomny i cuchnęły ci nogi. Nie chcę być z nikim innym."


"Jak zakochać się w facecie, który mieszka w krzakach"
Emmy Abrahamson
Dom Wydawniczy REBIS
Data wydania 18/08/2017
Liczba stron 272


Julia prowadzi bardzo monotonne, spokojne życie. Jest trzydziestoletnią singielką mieszkającą w Wiedniu wraz ze swoim kotem Optimusem. Zawodowo zajmuje się nauką języka angielskiego, jednak nie jest to jej wymarzona praca. Julia chciałaby zostać pisarką. Główna bohaterka czeka na wielką, prawdziwą miłość bo do tej pory trafiała na samych nieudaczników życiowych.
Pewnego dnia poznaje Bena. Pełnego życia, zabawnego i przystojnego faceta. Jest jednak problem- Ben jest bezdomny i mieszka w krzakach. Dosłownie. Zdecydowanie nie jest to mężczyzna marzeń ale i tak między nimi wybucha gorące uczucie.
Czy ich związek ma sens? 
Czy wykształcona Julia zwiąże się bezdomnym, temperamentnym Benem?


          Przyznam szczerze, że sięgając po tę pozycję nie spodziewałam się, że będzie tak zabawna i przyjemna. Okładka niestety nie przykułaby mojej uwagi gdybym przechodziła obok niej w księgarni a tytuł wręcz by mnie odstraszył. Dlatego cieszę się, że miałam okazję przeczytać tę książkę, bo okazała się świetną pozycją w sam raz na jesienne wieczory.

          "Jak zakochać się w facecie, który mieszka w krzakach" jest nieszablonową, zabawną historią miłosną, przepełnioną humorem. Książka napisana jest lekkim przyjemnym, językiem, dzięki czemu wciąga od pierwszej strony.

          Autorka wykreowała ciekawych i barwnych bohaterów. Julii nie da się nie lubić, mimo, że jej życie jest nudne i monotonne. Jest przezabawna, momentami wulgarna i bardzo szczera. Jeśli coś jej leży na sercu, od razu to mówi, nie tłumi w sobie emocji.
Ben również jest ciekawą postacią. Mimo przeciwności losu nie stracił pozytywnego nastawienia. Jest bezdomny, śmierdzący, bez butów, pracy i wykształcenia a mimo to poczucie humoru go nie opuszcza.

          Ta historia pokazuje, że każdy człowiek jest wartościowy, niezależnie od wykształcenia czy
statusu materialnego. Każdy ma coś do zaoferowania drugiemu człowiekowi i mimo wielu różnic oraz odmiennego zdania można stworzyć ciekawy związek.


Jeśli macie ochotę na lekką, przyjemną i zabawną historię to myślę, że ta pozycja będzie idealna :)


Za egzeplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu REBIS.

18 komentarzy:

  1. Kojarze książkę przez dluuugi tytuł. Zazwyczaj takie rozbudowane tytuły mają skandynawskie książki z którymi się stykam. Aczkolwiek mimo tego że to love story (grey ktory splajtowal:D) to w sumie bym ją przeczytala:)

    Pozdrawiam,
    Paulina:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Love story ale zdecydowanie nieszablonowe! Gorąco polecam :)

      Usuń
  2. Naprawdę fajny i dobrze zrobiony post, bardzo miło się czytało :)
    Zapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)

    veronicalucy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyjątkowo intrygujący pomysł na fabułę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Sam tytuł jest nietypowy i przyciąga wzrok :) Czuję, że może to być dobra pozycja na odstresowanie po całym dniu na uczelni :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie to wręcz idealna pozycja na odstresowanie :D

      Usuń
  5. Powiem Ci szczerze, że gdyby nie Twoja recenzja nie wiedziałabym, że chłopak serio mieszkał w krzakach :D

    Buziaki
    www.olovereads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Po tej opinii stwierdzam, że książka jak najbardziej dla mnie. Czasami chcę przeczytać coś lekkiego i przyjemnego.
    Serdecznie pozdrawiam.
    www.nacpana-ksiazkami.blogspot.de

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  7. Książka zapowiada się bardzo interesująco :D Może kiedyś się skuszę :)

    Pozdrawiam,
    book-hobby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Czytałam już kilka opinii na temat tej książki i każda, podobnie jak Twoja, jest pozytywna - chociaż myślę, że gdybym zobaczyła ją na półce w księgarni? Nie zdecydowałabym się na jej przeczytanie :) Może kiedyś jak znajdę ją w bibliotece, to po nią sięgnę :)

    Pozdrawiam, she__vvolf 🐺

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo pozytywna i lekka lektura, a jednak wciągająca;) ja 'połknęłam' ją w jeden wieczór;)

    Pozdrawiam
    korczireads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Przede wszytskim intrygujacy tytuł :) a chętnie sięgne po nią w jakiś wieczór, bo mam teraz ochotę na taką przyjemną i pozytywna lekturę!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten tytuł przez swój humor bardzo mnie zachęcił. Jak dla mnie książka wydaje się być niesamowicie ciekawa z dużą dawką humoru. Muszę się za nią rozejrzeć :)

    Pozdrawiam,
    oliviaczyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie właśnie tytuł by przyciągnął, bo brzmi zabawnie i nietypowo:)

    Pozdrawiam,
    Ania

    OdpowiedzUsuń
  13. Z męskiego punktu widzenia to pocieszające, że tylko jeden krzaczek wystarczy do pełni szczęścia :D
    Pozdrawiam
    Księgozbiór
    http://ksiegozbiorczyta.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie przeciwnie, tytuł aż przykuł uwagę :D. Brzmi dobrze. Jak mnie odpowiedni nastrój najdzie, to chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń

Obsługiwane przez usługę Blogger.