"UCZNIOWIE COBAINA" MIROSLAV PECH [PRZEDPREMIEROWO]

"UCZNIOWIE COBAINA"
Miroslav Pech
Wydawnictwo Stara Szkoła
Liczba stron 198
Premiera 11/09/2017



Dojrzewanie. Muzyczne fascynacje. Narkotyki. Humor. Alkohol. Nostalgia.
"Uczniowie Cobaina" to pełna dzikich przygód i humoru historia grupy nastolatków uwielbiających Johna Lennona i Kurta Cobaina. Razem przeżywają imprezy, zakładają zespoły rockowe i próbują osiągnąć sukces.
To również- a może przede wszystkim- poszukiwanie źródeł wyeliminowania i bezradności w dzisiejszym świecie. Co czeka bohaterów, gdy karuzela młodości nieubłaganie się zatrzyma?

          

          Przyznam szczerze, że sięgając po tę książkę oczekiwałam czegoś innego.
Spodziewałam się ciekawych, pełnych humoru przygód nastolatków uwielbiających Johna Lennona czy Kurta Cobaina. Niestety nie było tak kolorowo. Momentami książka była przygnębiająca, niejednokrotnie chciałam potrząsnąć głównym bohaterem, jego rodzicami i nauczycielami by w końcu przejrzeli na oczy i wzięli się w garść.


          Historia opisana jest w czterech częściach: Dzieci Czarnobyla (wiosna 1994), Podstawówka Lennona (1999-2002), Uczniowie Cobaina (2002-2005) i nazwy ostatniej części zdradzić nie mogę ale dzieję się ona jesienią 2011.

          Rolę narratora przejmuje główny bohater. W pierwszej części opowiada historie jakie przydarzyły mu się jak był jeszcze dzieckiem- momentami było naprawdę zabawnie.
W drugiej części był wielkim fanem Johna Lennona, starał się go naśladować pod każdym względem. Zaczęło się pierwsze podbieranie papierosów tacie- jego idol palił więc on też musiał. W tej części jest jeszcze zabawnie i czyta się naprawdę przyjemnie.
Fascynacja Johnem mija, bohater porzuca lennonowski image i przeistacza się w diabelski miks Kurta Cobaina i Iggy'iego Popa. Bohater wraz z przyjaciółmi zaczyna pić octówkę, wdychać klej, jeść grzybki, olewać szkołę i ćpać na potęgę. Praktycznie codziennie chodzili naćpani i pijani. Założyli swój zespół, chcieli być sławni jak Beatlesi czy Nirvana. Marzyli o wielkiej sławie i pieniądzach. Niestety wybrali złą drogę, zamiast piąć się na szczyt staczali się na dno.

          Strasznie irytowali mnie rodzice bohatera, którzy nie potrafili go okiełznać, sprowadzić na dobrą drogę. Podejrzewam, że to właśnie rodzice winni są w tym przypadku najbardziej. Przymykają na wszystko oczy i nie widzą a raczej nie chcą widzieć jak ich syn się stacza. Nauczyciele są nie lepsi- nie interesują się młodzieżą, nie zwracają uwagi na liczne nieobecności uczniów w szkole oraz zezwalają na pisanie sobie usprawiedliwień. Moim zdaniem dorośli popełnili tu wiele błędów a młodzież zbierała żniwa dążąc do autodestrukcji.
Wierzę, że każdy ma na tyle rozumu w głowie by wiedzieć co dobre a co złe. Jednak po przeczytaniu tej pozycji zaczynam w to wątpić...
Ciekawym dodatkiem były też wplecione ciekawostki z życia Johna Lennona czy Kurta Cobaina.

          Książka jest napisana bardzo prostym językiem (dosłownie!), czyta się ją naprawdę szybko. Przyznam szczerze, że początek zapowiadał się świetnie. Byłam pewna, że czeka mnie dobra zabawa przy czytaniu tej książki jednak im dalej tym było gorzej. Było przygnębiająco. Na pewno nie jest to lekka książka, w końcu opowiada o młodych ludziach, którzy dobrowolnie staczają się na dno a myślą, że wzbijają się na szczyt..
Najgorsze w tym wszystkim jest to, że takie rzeczy dzieją się naprawdę. Mam jednak nadzieję, że wtedy za młodzieżą staną mądrzy i odpowiedzialni dorośli ludzie- rodzice czy nauczyciele, którzy pomogą im wygrzebać się z bałaganu albo w ogóle temu za pobiegną.

          Nie podałam nazwy ostatniej części jaka dzieje się w 2011 roku bo nie chciałam zdradzić co stało się z głównym bohaterem i jego przyjaciółmi. Stali się sławni? Spełnili swoje marzenia?

Moim zdaniem tę książkę naprawdę warto przeczytać, 
momentami jest śmieszna ale zarazem przygnębiająca, dająca do myślenia.


Za egzemplarz recenzencki w postaci e-booka'a serdecznie dziękuję Wydawnictwu Stara Szkoła.




10 komentarzy:

  1. Teraz wiem, że prędzej czy później z pewnością po nią sięgnę. Poza tym ciekawi mnie, jak ostatecznie zakończą się losy bohaterów... czekam na premierę :)

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tematyka mocna, chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  3. Wydaje się ciekawa. Książki, które dają do myślenia są na plus. :D
    Całusy,
    StormWind z bloga https://cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Sam tytuł mnie raczej nie zachęcił, ale czytając twoją recenzję coraz bardziej nabieram ochoty na tę lekturę. Myślę, że taka przygnębiająca historia będzie w sam raz na zbliżającą się jesień! Muszę ją mieć :)

    Obserwuję i zapraszam do mnie!
    http://miedzypolkami-ksiazki.blogspot.com/2017/09/ostrzezdrajcy-recenzja.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że Ci się spodoba :)

      Usuń
  5. Koniecznie muszę przeczytać 👍

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 maobmaze by Magdalena Zeist , Blogger