"OSKARŻYCIEL" MICHAEL CONNELLY

"Oskarżyciel" jest trzecią częścią z serii o Mickeyu Hallerze. Niestety poprzednich jeszcze nie czytałam. Pamiętam, że tę książkę kupiłam na przecenie i miałam zamiar dokupić dwie pierwsze części. Właśnie, miałam zamiar.. i przez 3 lata nie udało mi się ich kupić. Stwierdziłam, że zaryzykuję, być może się połapię we wszystkim. Tak też było. Mimo to na pewno kupię dwie poprzednie części. Główny bohater- Mickey Haller zdobył moje serce.



MICHAEL CONNELLY
"OSKARŻYCIEL"

Wydawnictwo Albatros
Rok wydania 2013
Liczba stron 448

"Obrońca potępionych" Mickey Haller, z biurem mieszczącym się na tylnym siedzeniu lincolna, z pewnością nie należy do prawniczej elity Los Angeles. Tym bardziej zaskakuje go propozycja, jaką przedstawia mu prokurator okręgowy: ma wystąpić w roli oskarżyciela specjalnego w ponownym procesie sprawcy brutalnego zabójstwa dwunastoletniej dziewczynki. Jason Jessup spędził w celi 24 lata. Nowe dowody wynikające z badań próbek DNA mogą ostatecznie oczyścić go z zarzutu morderstwa. Decyzją Sądu Najwyższego Kalifornii pierwotny wyrok został uchylony; Jessupa czeka ponowny proces. W grę wchodzi autorytet prokuratury oraz - w przypadku wyroku uniewinniającego - wielomilionowe odszkodowanie za niesłuszne uwięzienie. Mickey przyjmuje ofertę. Na śledczego wybiera detektywa Harry'ego Bosha z wydziału zabójstw. Obu czeka wyjątkowo trudne zadnie: nie dość, że kluczowy świadek oskarżenia przepadł bez śladu przed kilkunastu laty, to na dodatek obrońca oskarżonego w mistrzowski sposób manipuluje mediami. Zwolniony za kaucją i opowiadający z wolnej stopy Jessup zachowuje się co najmniej dziwnie. Przekonani o jego winie, o tym, że planuje kolejną zbrodnię, Bosh i Haller zrobią wszystko, by zatrzymać go za kratkami...
-opis z książki 


Lubię książki w których akcji nie brakuje a zarazem możemy dowiedzieć się dużo ciekawych rzeczy, ta właśnie taką jest.
Najciekawsze w książce było dokładne przestawienie systemu sądownictwa w Ameryce. Rola sędziego, wybór ławy przysięgłych.. Niby nic ciekawego jednak Connelly zdecydowanie ma do tego rękę, nie umiałam się oderwać od tej książki i to od pierwszej strony.
Dzięki śledztwu Bosha, postać Jessupa znamy nie tylko z sali rozpraw ale i z życia prywatnego. W dzień robi przed mediami wszystko na pokaz. Pod osłoną nocy zachowuje się inaczej, przekonany, że nikt go nie śledzi. Jednak detektyw Bosh prowadzi świetne śledztwo dzięki, któremu Jessupa ma na oku dwadzieścia cztery godzinę na dobę.
Mickey Haller jest bardzo ciekawą postacią. Co prawda jest czasami cyniczny i arogancki ale z drugiej strony jego zawód wymaga również i tych cech charakteru. Niemniej jednak polubiłam go. Bardzo go polubiłam. Chętnie przeczytam całą serię.
Przez całą książkę próbowałam przewidzieć zakończenie, jednak mi się to nie udało. Mało tego- nie byłam nawet blisko.
Ta książka według mnie jest genialna, przeplata się bardzo ciekawa rozprawa sądowa ze śledztwem Bosha, które jest pełne napięć i zwrotów akcji.


"Oskarżyciela" jak najbardziej polecam, jednak zapewne najlepiej byłoby przeczytać całą serię od początku:
"Prawnik z Lincolna"
"Ołowiany wyrok"
"Oskarżyciel"
"Piąty świadek"
"Bogowie winy".

Przeszukałam już chyba cały internet i nie umiem znaleźć "Prawnika z Lincolna". Jestem załamana bo chciałam tę książkę wkrótce kupić i przeczytać po kolei całą serię.

W moim odczuciu Michael Connelly może śmiało rywalizować z Johnem Grishamem, który jak wiadomo jest mistrzem thrillera prawniczego.
Polecam! :)



EDIT: Pisałam do wydawnictwa Albatros w sprawie "Prawnika z Lincolna", nakład książki jest wyczerpany. Chyba pozostaje mi tylko kupić e-booka. 

26 komentarzy:

  1. Myślę, że mogłaby mnie wciągnąć. Zapisuję sobie ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że nie będziesz zawiedziona :)

      Usuń
  2. Czy Ja to czytałam. ...?? 🙈

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzadko sięgam po tego typu lektury, ale fabuła tej wydaje się całkiem intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślę, że mogłaby mi się podobać! Będę miała na uwadze. Chociaż wolałabym właśnie zacząć od początku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tym, że "Prawnika z Lincolna" trudno dostać :(

      Usuń
  5. Uwielbiam czytać polecenia dobrych kryminałów, które uwielbiam. "Oskarżyciel" wydaje się być dobrą książką, szczególnie że naprawdę ciężko jest przewidzieć zakończenie. Z chęcią też poznałabym naszego głównego bohatera, dlatego zapiszę sobie tytuły z tej serii. Cieszę się, że Tobie również podobała się książka.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie,
    BOOK MOORNING

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie znam serii i chyba nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zauważyłam, że nie lubisz kryminałów. Więc na pewno nie dla Ciebie 😉

      Usuń
  7. Ciekawa recenzja, choć nie mój gatunek.;-)
    Buziaki, A!

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję 😊 Pozdrawiam i lecę zobaczyć Twojego bloga 😊

    OdpowiedzUsuń
  9. Oo, moje klimaty, chyba sięgnę po pierwszą część :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Też mam zamiar to zrobić ale niestety nigdzie książka nie jest dostępna :(

      Usuń
  10. Uwielbiam kryminały, "Ruchome piaski" przedstawiały rozprawę w Szwecji, więc i ta pewnie by mi się spodobała :) Szkoda tylko, że nie ma nigdzie części pierwszej :(

    Pozdrawiam
    ver-reads.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Ruchome piaski" są na mojej liście do kupienia :)

      Usuń
  11. Nigdy nie czytałam kryminału, ale myślę, że już najwyższa pora nadrobić zaległości :P

    OdpowiedzUsuń
  12. I Connelly i Grisham to moi ulubieni autorzy :) Bardzo sobie cenie książki ich autorstwa i marzy mi się zebranie wszystkich :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też! Wstyd się przyznać ale nie mam żadnej książki Grishama. A Connellyego mam tylko dwie 😣 ale nadrobię zaległości! 😊

      Usuń
  13. To akruat zupełnie nie dla mnie. Nie lubię takiego gatunku książek, dlatego nie sięgam po takie powieści.
    Pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Posiadam "Prawnika z Lincolna". Jeszcze książki nie czytałam, ale jestem pewna, że mi się spodoba. Kiedyś uwielbiałam prawnicze klimaty. Nie wiedziałam, że autor napisał, aż tyle pozycji. Może kiedyś przymierze się do pozostałych książek :)

    https://zofiawkrainieksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę Ci tego "Prawnika z Lincolna". Bardzo chxe go przeczytać jednak nigdzie nie jest on już dostępny 😣

      Usuń

Copyright © 2014 maobmaze by Magdalena Zeist , Blogger